Zanim przyjedzie karetka – co robić? Jak przygotować się na przyjazd pogotowia?
Wezwanie pogotowia ratunkowego zwykle oznacza sytuację, w której dzieje się coś poważnego. Ktoś stracił przytomność, ma silny ból w klatce piersiowej, duszność, doznał urazu albo jego stan nagle się pogorszył. Towarzyszący temu stres sprawia, że łatwo zapomnieć o rzeczach, które mogą pomóc zarówno pacjentowi, jak i zespołowi ratownictwa medycznego.
Co robić, zanim przyjedzie karetka?
Przede wszystkim należy pozostać przy osobie potrzebującej pomocy, udzielać jej pierwszej pomocy, obserwować jej stan i stosować się do poleceń dyspozytora medycznego. Jednocześnie – jeżeli na miejscu są inne osoby – można przygotować drogę dla ratowników, otworzyć bramę, zabezpieczyć zwierzęta oraz zebrać informacje o chorobach i przyjmowanych lekach.
Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że osoba wzywająca ZRM powinna udzielać pierwszej pomocy i pozostać przy poszkodowanym do przyjazdu zespołu. Dyspozytor medyczny może instruować, co należy robić.
Zanim przyjedzie karetka – 10 rzeczy, o których warto pamiętać
- Zostań przy pacjencie i obserwuj jego stan.
- Wykonuj polecenia dyspozytora medycznego.
- Jeżeli stan pacjenta się pogarsza, reaguj – nie czekaj biernie.
- Upewnij się, że ratownicy bez problemu znajdą właściwy adres.
- Otwórz bramę, drzwi, furtkę i przygotuj kod do domofonu.
- Jeśli możesz, wyślij kogoś na spotkanie karetki.
- Zabezpiecz psy i inne zwierzęta.
- Przygotuj listę chorób, leków i alergii pacjenta.
- Przygotuj istotną dokumentację medyczną i dane pacjenta.
- Nie zajmuj telefonu, z którego wzywano pomoc – dyspozytor lub ZRM może próbować się skontaktować.
To kilka prostych czynności, ale w sytuacji nagłego zagrożenia mogą znacznie usprawnić udzielenie pomocy.
Wezwanie karetki – 999 czy 112?
Jeżeli występuje nagłe zagrożenie zdrowia lub życia, można zadzwonić pod numer 999 lub 112.
Numer 999 jest numerem alarmowym pogotowia ratunkowego. Połączenie trafia bezpośrednio do dyspozytora medycznego.
Numer 112 jest jednolitym europejskim numerem alarmowym. Zgłoszenie odbiera operator Centrum Powiadamiania Ratunkowego, który przekazuje informacje odpowiedniej służbie, np. zespołowi ratownictwa medycznego, Policji lub Państwowej Straży Pożarnej.
Jeśli więc sytuacja ma charakter wyłącznie medyczny, można zadzwonić bezpośrednio pod 999. Jeżeli zdarzenie wymaga zaangażowania różnych służb, np. doszło do wypadku drogowego, pożaru czy innego złożonego zagrożenia, można skorzystać z numeru 112.
Co powiedzieć dyspozytorowi podczas wezwania karetki?
Jedną z najważniejszych rzeczy jest dokładne określenie miejsca zdarzenia.
Dyspozytor będzie potrzebował informacji m.in. o miejscu zdarzenia, jego rodzaju, liczbie osób potrzebujących pomocy, objawach pacjenta, jego wieku oraz danych osoby zgłaszającej. Na podstawie rozmowy ocenia sytuację i podejmuje dalsze działania.
Nie trzeba przygotowywać wcześniej idealnej wypowiedzi.
Jeżeli jesteś zestresowany – po prostu odpowiadaj na pytania.
Nie poganiaj dyspozytora i nie próbuj skracać rozmowy. Pytania nie są zadawane bez powodu. Informacje uzyskane podczas wywiadu są potrzebne do oceny sytuacji i zadysponowania odpowiedniej pomocy.
Nie rozłączaj się również samodzielnie. Rozmowę powinien zakończyć dyspozytor.
Co robić z pacjentem, zanim przyjedzie karetka?
To najważniejszy punkt całego artykułu.
Nie zakładaj, że skoro karetka została wezwana, można już tylko czekać.
Stan pacjenta może się zmienić jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego. Dlatego pozostań przy nim i kontroluj jego stan.
Jeżeli pacjent jest przytomny, obserwuj go, rozmawiaj z nim i stosuj się do instrukcji dyspozytora.
Jeżeli przestanie reagować, należy sprawdzić oddech.
Jeżeli osoba jest nieprzytomna, ale oddycha prawidłowo, należy zapewnić drożność dróg oddechowych, odpowiednio ją zabezpieczyć i kontrolować jej oddech.
Jeżeli osoba jest nieprzytomna i nie oddycha prawidłowo, należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową i użyć AED, jeżeli jest dostępne.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że stan poszkodowanego powinien być regularnie oceniany do chwili przybycia ZRM, a dyspozytor może na bieżąco instruować osobę udzielającą pierwszej pomocy.

Stan pacjenta pogorszył się po wezwaniu karetki – co robić?
Jeżeli po zgłoszeniu wezwania stan chorego gwałtownie się pogorszy, pojawią się nowe niepokojące objawy albo np. przytomna wcześniej osoba straci przytomność, należy ponownie przekazać tę informację dyspozytorowi medycznemu.
Informacja o zmianie stanu pacjenta może mieć znaczenie dla ponownej oceny pilności wezwania. Przepisy dotyczące pracy dyspozytorni przewidują ponowny kontakt w przypadku gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia lub wystąpienia nowych niepokojących objawów.
Dlatego nie dzwoń ponownie tylko po to, aby zapytać:
„Gdzie jest karetka?”
Ale jeżeli stan pacjenta rzeczywiście się zmienił – przekaż tę informację.
Dokładny adres – pomóż karetce znaleźć miejsce zdarzenia
Może się wydawać oczywiste, ale z punktu widzenia zespołu ratownictwa medycznego najpierw trzeba… znaleźć pacjenta.
W mieście problemem może być duże osiedle, kilka klatek, zamknięty szlaban, domofon albo brak numeru mieszkania.
Na wsi lub poza miastem sytuacja potrafi być jeszcze trudniejsza. Numery budynków nie zawsze znajdują się kolejno, posesja może być oddalona od głównej drogi, a w nocy numer domu może być praktycznie niewidoczny.
Dlatego podczas zgłoszenia podaj dokładny adres i – jeżeli to pomoże – charakterystyczne punkty w pobliżu. Ministerstwo Zdrowia wprost wymienia dokładny adres i punkty charakterystyczne jako informacje istotne podczas zgłaszania zdarzenia.
Jeżeli ulica niedawno zmieniła nazwę albo nawigacja prowadzi w niewłaściwe miejsce, warto również o tym powiedzieć.
Zdanie:
„ulica Kwiatowa 12, dawniej Pstrowskiego, wjazd od strony szkoły”
może być bardziej użyteczne niż samo podanie adresu.
Numer domu powinien być widoczny
Jeżeli mieszkasz w domu jednorodzinnym, zadbaj na co dzień o to, aby numer budynku był dobrze widoczny z drogi.
Nie powinien być zasłonięty przez drzewa, krzewy czy elementy ogrodzenia.
Warto pomyśleć również o jego oświetleniu.
To drobiazg, o którym zwykle nikt nie myśli – dopóki któregoś dnia pod ten adres nie musi szybko trafić pogotowie, straż pożarna albo Policja.
Otwórz bramę, furtkę i drzwi
Jeżeli wiesz, że zespół ratownictwa medycznego jest w drodze, ułatw mu wejście do budynku.
Otwórz wcześniej bramę wjazdową, furtkę lub drzwi.
Jeżeli mieszkasz w bloku, przygotuj kod do domofonu. Jeżeli dojazd prowadzi przez zamknięty szlaban – zadbaj o możliwość jego otwarcia.
W budynku wielopiętrowym warto również upewnić się, że ratownicy wiedzą, na którym piętrze znajduje się pacjent i do którego mieszkania mają wejść.
Nie ma sensu tracić czasu na szukanie pilota do bramy dopiero wtedy, gdy ambulans stoi już przed posesją.

Wyjdź na spotkanie karetki – ale nie zostawiaj pacjenta bez pomocy
Jeżeli w domu znajduje się kilka osób, jedna z nich może wyjść przed budynek lub posesję i wskazać ratownikom właściwe miejsce.
Szczególnie przydaje się to na dużych osiedlach, terenach zakładowych, na wsiach, ogródkach działkowych czy w miejscach, w których adres nie wskazuje jednoznacznie lokalizacji pacjenta.
W nocy przydatna może być latarka.
Jest jednak ważny warunek:
nie zostawiaj osoby wymagającej pierwszej pomocy tylko po to, żeby czekać na karetkę przed domem.
Jeżeli jesteś jedyną osobą na miejscu i pacjent wymaga pomocy, zostań przy nim.
Zabezpiecz psa i inne zwierzęta
Pies, który na co dzień jest spokojny i przyjazny, może zachować się zupełnie inaczej, gdy do domu nagle wchodzą obcy ludzie z dużą ilością sprzętu, słychać sygnały, a jego właściciel leży na podłodze lub zachowuje się nietypowo.
Dlatego przed przyjazdem zespołu zamknij psa w innym pomieszczeniu, kojcu lub w bezpieczny sposób odizoluj go od miejsca udzielania pomocy.
Dotyczy to również innych zwierząt, które mogłyby utrudnić ratownikom wejście lub pracę.
Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo ratowników. To również mniejszy stres dla zwierzęcia.
Przygotuj leki pacjenta
Jedną z informacji, która może być szczególnie przydatna zespołowi ratownictwa medycznego, jest wiedza o tym, jakie leki pacjent przyjmuje na stałe.
Jeżeli masz gotową aktualną listę leków – przygotuj ją.
Jeśli takiej listy nie ma, a sytuacja na to pozwala, można przygotować opakowania przyjmowanych leków.
Warto również wiedzieć, czy pacjent ma znane uczulenia na leki oraz na jakie choroby przewlekłe się leczy.
Nie próbuj jednak w sytuacji zagrożenia życia przez kilkanaście minut przeszukiwać całego domu, podczas gdy pacjent pozostaje bez pomocy.
Najpierw pacjent. Potem dokumenty.
Internetowe Konto Pacjenta może pomóc w ustaleniu leków
Obecnie wiele informacji o leczeniu znajduje się również na Internetowym Koncie Pacjenta oraz w aplikacji mojeIKP.
Można tam sprawdzić między innymi e-recepty, dawkowanie przepisanych leków, historię leczenia oraz część elektronicznej dokumentacji medycznej.
Jeżeli więc nie pamiętasz nazwy jednego z leków przyjmowanych przez bliską osobę, a sytuacja pozwala na spokojne sprawdzenie aplikacji, może być to pomocne.
Przygotuj dokumentację medyczną
Wypisy ze szpitala, informacje o przebytych zabiegach, aktualne wyniki ważnych badań czy karta leczenia mogą zawierać informacje istotne dla dalszego postępowania.
Szczególnie przydatne mogą być dokumenty dotyczące choroby, która ma związek z aktualnym stanem pacjenta.
Nie ma potrzeby przygotowywania kilku segregatorów dokumentacji z ostatnich 20 lat.
Jeżeli 65-letni pacjent z chorobą serca nagle dostał silnego bólu w klatce piersiowej, zdecydowanie bardziej przydatny może być niedawny wypis z oddziału kardiologicznego niż wynik badania ortopedycznego sprzed 12 lat.
Dostęp do części dokumentacji pacjent może mieć również poprzez IKP – system zawiera m.in. wyniki badań, opisy konsultacji oraz wypisy dostępne w elektronicznej dokumentacji medycznej.
Przygotuj dokument tożsamości – jeśli jest pod ręką
Jeżeli sytuacja na to pozwala, możesz przygotować dowód osobisty pacjenta albo przynajmniej znać jego podstawowe dane, w tym imię, nazwisko i PESEL.
Nie jest to jednak powód, aby przerywać udzielanie pierwszej pomocy.
Jeżeli ktoś prowadzi RKO w salonie, nie powinien przerywać uciskania klatki piersiowej tylko dlatego, że nie wiadomo, w której szufladzie znajduje się portfel pacjenta.
Dokumenty można znaleźć później.
Nie blokuj telefonu po wezwaniu karetki
Po zakończeniu rozmowy z dyspozytorem najlepiej mieć telefon przy sobie i nie prowadzić z niego długich rozmów.
Dyspozytor medyczny lub zespół ratownictwa medycznego może próbować skontaktować się z osobą zgłaszającą, np. w celu uzyskania dodatkowych informacji albo ułatwienia odnalezienia miejsca zdarzenia.
Serwis pacjent.gov.pl wprost zaleca, aby podczas oczekiwania na ZRM starać się nie korzystać z telefonu, z którego wykonano zgłoszenie.
Warto również upewnić się, że telefon nie jest wyciszony.
Zrób miejsce dla ratowników
Jeżeli pacjent znajduje się w niewielkim pokoju, a wokół stoi kilka osób, krzesła, stolik, zabawki i inne przedmioty, zespół może potrzebować miejsca na badanie pacjenta oraz rozłożenie sprzętu.
Jeżeli sytuacja na to pozwala, można więc uprzątnąć drogę od drzwi do pacjenta i zrobić nieco przestrzeni wokół niego.
Nie należy jednak na siłę przenosić pacjenta wyłącznie po to, aby „było wygodniej ratownikom”, szczególnie jeśli doznał urazu.

Przygotuj najważniejsze informacje o pacjencie
Kiedy przyjeżdża zespół ratownictwa medycznego, bardzo pomocna jest osoba, która potrafi krótko powiedzieć:
co się stało, kiedy się zaczęło, jakie były pierwsze objawy, jak zmieniały się w czasie, na co pacjent choruje, jakie leki przyjmuje i czy ma alergie.
Jeżeli pacjent stracił przytomność, ratownicy sami nie uzyskają od niego tych informacji.
Świadek zdarzenia może wtedy dostarczyć bardzo ważnych danych.
Nie musisz znać terminologii medycznej.
Zamiast próbować stawiać diagnozę:
„chyba ma jakiś incydent kardiologiczny”,
znacznie bardziej użyteczna może być informacja:
„O 12:20 podczas obiadu nagle powiedział, że bardzo boli go w klatce piersiowej. Ból nie przechodził. Po około 10 minutach zrobił się blady i bardzo się spocił.”
Opisuj to, co rzeczywiście widziałeś.
Co zrobić, gdy przyjedzie karetka?
Kiedy zespół dotrze na miejsce, pozwól ratownikom przejąć prowadzenie działań.
Krótko przekaż najważniejsze informacje i odpowiedz na pytania.
Jeżeli wykonywałeś pierwszą pomoc, powiedz zespołowi, co zrobiłeś i kiedy.
Na przykład:
„Stracił przytomność około 14:05. Nie oddychał prawidłowo, więc rozpoczęliśmy RKO. AED podłączyliśmy około 14:10 i urządzenie wykonało jedno wyładowanie”.
Taka informacja jest dużo bardziej użyteczna niż próba szczegółowego opowiadania wszystkiego od początku dnia.
Najważniejsze: nie czekaj biernie na karetkę
Wezwanie zespołu ratownictwa medycznego nie kończy pierwszej pomocy.
Pomoc zaczyna się jeszcze przed przyjazdem karetki.
W niektórych sytuacjach najważniejsze będzie otwarcie bramy i przygotowanie dokumentacji.
W innych – wezwanie AED.
A czasami jedyną naprawdę ważną rzeczą będzie nieprzerwane prowadzenie RKO aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Dlatego zapamiętaj prostą zasadę:
Wezwij pomoc → zostań przy pacjencie → wykonuj polecenia dyspozytora → obserwuj stan → udzielaj pierwszej pomocy → ułatw ratownikom dotarcie do pacjenta.
Dyspozytor medyczny nie tylko przyjmuje zgłoszenie i dysponuje ZRM. Do jego obowiązków należy również instruowanie osób znajdujących się na miejscu, jak udzielić pierwszej pomocy.

Jeden komentarz